Lista artykułów z tagiem: bank of america
E-biznes wbrew powszechnej opinii nie jest uzależniony od internetu. Rozwijał się pod postacią EDI (Electronic Data Interchange - elektroniczna wymiana dokumentów) w korporacjach międzynarodowych i w dużych firmach od wielu lat, jeszcze zanim nastała era biznesu internetowego. Pojęcie biznesu elektronicznego zostało wprowadzone w 1995 roku przez IBM. Według pierwszej, najszerszej pojęciowo definicji model prowadzenia biznesu opierał się na rozwiązaniach teleinformatycznych rozumianych w szerokim kontekście. Szczególny nacisk położony był na aplikacje internetowe. Mówiąc najogólniej: „biznes elektroniczny obejmuje wszystkie procesy biznesu przeprowadzane elektronicznie”. Przyjmując taką definicję biznesu elektronicznego, komputery po raz pierwszy zostały komercyjnie wykorzystane już w latach 60. XX wieku. Spotkało się to z wielkimi uproszczeniami. Dziewięciu pracowników mogło wykonać pracę, którą wcześniej wykonywało pięćdziesięciu. Podana statystyka dotyczy Bank of America, w którym wprowadzono system RMA (Electronic Recording Machine Accounting), podobnie jak w wielu innych bankach. Zjawisko to szybko rozprzestrzeniło się na inne firmy, pozwalając zautomatyzować codzienną pracę. Pierwsze formy komunikacji pomiędzy firmami nastąpiły w latach 70. i 80., kiedy to powstały pierwsze systemy wymiany dokumentów EDI. General Motors, Suer Valu, Sears, K-Mart zbudowali w tym czasie własne systemy elektroniczne dla głównych partnerów handlowych. W roku 1975 powstał „air, motor, ocean, rail & some banking applications”, czyli pierwszy między-przemysłowy standard.
Zobacz także:
Takie działanie to najprościej mówiąc elektroniczne składanie ofert i zaopatrywanie odbiorcy w towary oraz usługi. Odstąpieniem od reguły jest transport towarów, który odbywa się już w formie tradycyjnej. Cały proces obejmuje kilka sprecyzowanych etapów. Pierwszym z nich jest wybór dostawcy, następnie złożenie u dostawcy zamówienia na towary i usługi.
Model pośrednictwa informacyjnego polega na oferowaniu klientom najczęściej darmowych usług lub produktów za informacje o ich zainteresowaniach i zachowaniach w Internecie. Taki model występuje również pod nazwą pośrednika informacyjnego (infomediary model). Pośrednik stawia sobie za cel koncentracje informacji oraz udostępnienie pojedynczego punktu kontaktu pomiędzy sprzedającymi, a kupującymi. Takie działanie możne mieć różnorodne motywy.
Wejście na rynek biznesowy wiąże się z wieloma koniecznymi krokami, jak również kosztami. Co prawda nie są to aż tak rozbudowane wymagania jak przy wchodzeniu na rynek rzeczywisty, jednak wirtualny biznes również wymaga spełnienia określonych warunków. Niestety nie każdy może sobie pozwolić na rozwiązania informatyczne, które umożliwią zaistnienie jego firmie w e-biznesie.